Pytanie z tytułu wpisu słyszę bardzo często. Jest duże prawdopodobieństwo, że ja, lub ktoś z firmy odesłał Cię do tego wpisu, żeby dać Ci pełną odpowiedź na to proste, aczkolwiek trudne pytanie. Pierwszą myślą, jaka przychodzi do głowy, to żeby odpowiedzieć rozmówcy pytaniem: „A ile kosztuje samochód?”

Jaki jest cel strony internetowej?

Strony internetowe powstają z kilku powodów, najczęściej powtarzające się to: ułatwianie kontaktu z klientem, sprzedaż produktów przez stronę, dbanie o wizerunek w sieci. Jeśli wiemy, jaki cel ma strona internetowa, to budujemy ją zgodnie z założeniami, które przybliżą nas do osiągnięcia pożądanych rezultatów.

Głównym czynnikiem, który decyduje o cenie strony internetowej jest ilość zaangażowanych osób, oraz czas jaki te osoby poświęcą na projekt. Prosta strona wizytówkowa będzie dużo tańsza, niż witryna, na której klient może kupić produkt, zapłacić za niego błyskawicznym przelewem, na podstawie miejsca dostawy zostanie obliczona mu cena za przesyłkę, a dodatkowo zostanie zapisany na newsletter (oczywiście zgodnie z RODO : ).

Bezpłatna wycena strony internetowej

Główne koszty strony internetowej

Głównym kosztem przy tworzeniu strony internetowej jest czas ekspertów, którzy pracują nad stroną internetową. Jasnym więc jest, że aby obniżyć koszty do minimum warto dograć szczegóły projektu, jeszcze przed jego rozpoczęciem. Kiedy mamy jasną wizję i komplet materiałów pracuje nam się łatwiej, kiedy klient po skończeniu strony stwierdza, że jednak boxy, które zaakceptował po przedstawieniu projektu graficznego powinny być w zupełnie innej sekcji, w całkiem innym kolorze, to niestety nad stroną będziemy musieli spędzić więcej czasu, a co za tym idzie będzie droższa.

Wady taniej strony internetowej

Oczywiście nie robimy najtańszych stron na rynku. Powód jest prosty – nie stać nas na to. Marzę o tym, żeby spółka żyła jeszcze przez bardzo wiele lat, najlepiej dłużej niż ja, wiąże się to z zaangażowaniem wielu osób. Jednak nie każdy ma potrzeby budowania firmy na lata. Jako przykład można podać współpracę ze studentami, którzy traktują budowanie stron, jako dodatkowy zarobek. Za niskim kosztem takich działań często kryje się brak umowy (a co za tym idzie gwarancji), oraz – co często jest gorsze – brak wsparcia serwisowego po kilku miesiącach, czy nawet latach. Często klienci i tak muszą zwrócić się do konkretnej firmy i pozornie zaoszczędzone pieniądze przepadają.